Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań podała, że w ciągu ostatnich lat liczba kandydatów do zakonów męskich spadła o jedną czwartą. Do zakonnych postulatów i nowicjatów - jak podała Katolicka Agencja Informacyjna - w ub. roku zgłosiło się 653 młodych mężczyzn. Rok wcześniej było ich 708, a przed dwoma laty 797. Nie lepiej jest w zakonach żeńskich, w których odnotowano 15-procentowy spadek powołań.
Spadek nowicjuszy spowodował większą mobilizację w zakonach, jeśli chodzi o metody przyciągania młodych to życia tej wspólnotowej formy życia.
Najnowsze propozycje rekolekcji powołaniowych w niczym nie przypominają tych sprzed roku. Wystarczy wejść na różne portale zakonne, by zobaczyć, jak zmieniło się podejście duchownych. Zamiast "Rekolekcje powołaniowe 2010" salwatorianie proponują: "Mam talent - mogę zostać świętym!" i zapraszają na ferie uczniów szkół gimnazjalnych, średnich i wyższych – pisze "GW". Trynitarze w swoim zaproszeniu intrygują historią i przypominają, że "od 800 lat wykupują niewolników".Zgromadzenie św. Michała Archanioła obiecuje, że zabierze w góry tych, którzy przyjadą na rekolekcje, "by wspiąć się na szczyty codzienności". Proszą przy tym, by zabrać ze sobą "dużo optymizmu i dobry humor". Siostry albertynki chcą z kolei "otwierać serca".
- Do zakonników dociera coraz częściej, że musimy zmienić formę mówienia do ludzi. O ile treść musi pozostać ta sama, bo przesłanie Boga nie zmieniło się, o tyle możemy wykorzystywać PR do promowania siebie i swojej duchowości – tłumaczy w "GW" krakowski franciszkanin, wykładowca zasad PR o. Jana Szewka.
Zgromadzenie o. Szewka stworzyło internetową wersję przewodnika, w którym zakonnicy opowiadają nie tylko o tym, kim są, ale też o swoich zwyczajach i obyczajach.
MaRo/Wyborcza.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

