"Nie żądamy natychmiastowych zmian, lecz pragniemy rozpoczęcia poważnej dyskusji w Kościele na wszystkie tematy” – powiedział „Badische Zeitung” Konrad Irslinger, proboszcz jednej z parafii diecezji Fryburga. Podpisał on memorandum, bowiem spotkało się to z „głośnym aplauzem wiernych” po jego odczytaniu w kościele. Takich księży jest coraz więcej.

„Karykaturalnym wypaczeniem rzeczywistości jest twierdzenie, że episkopat jest odporny na reformy i tkwi w nieustającym lęku w obliczu wyzwań” – napisał abp Robert Zollitsch w artykule opublikowanym właśnie w internetowym wydaniu „Die Welt”. Zapewnia, że na marcowym spotkaniu episkopatu odbędzie się dyskusja na temat konieczności odnowy „życia duchowego i liturgii” oraz stojących przed Kościołem wyzwań będących wynikiem sekularyzacji społeczeństwa.

Problem polega tylko na tym, że arcybiskup mówi o zupełnie innych reformach niż teolodzy i księża. Ci ostatni chcą błyskawicznej protestantyzacji Kościoła, a w istocie pozbawienia go ewangelicznego smaku. Dialog z nimi jest więc w zasadzie niemożliwy, a potrzebne są inne prawne metody działania.

TPT/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »