W rozmowie z CNN minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba ocenił, że Rosja na tyle wyczerpała już swój potencjał, iż nie jest w stanie przeprowadzać ataków z wielu kierunków. Stwierdził, że choć Putin tego nie przyzna, jest ma on świadomość swojej słabości.

Choć jeszcze miesiąc temu mało kto w to wierzył, Ukrainie wciąż udaje się skutecznie odpierać rosyjską agresję. Dmytro Kułeba stwierdził, że potencjał armii Putina się wyczerpuje. Podkreślił, że Putin nigdy tego nie przyzna i jego propaganda zawsze będzie obwieszczała rosyjski sukces. Podał przykład ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, której unieszkodliwienie ogłosili Rosjanie. Tymczasem ukraińskie wojsko wciąż zestrzeliwuje rosyjskie samoloty i śmigłowce.

- „Niezależnie od realiów, z podejmowanych przez Rosjan kroków mogę wywnioskować, że Putin rozumie, iż nie jest wystarczająco silny, aby kontynuować ataki na Ukrainę ze wszystkich stron. A teraz to już oczywiste”

- stwierdził szef ukraińskiej dyplomacji.

kak/PAP