25 marca papież Franciszek poświęcił Niepokalanemu Sercu Maryi w szczególny sposób Rosję i Ukrainę, spełniając prośbę Matki Bożej z Fatimy. Tymczasem o. Stefano Cecchin, przewodniczący Papieskiej Międzynarodowej Akademii Mariologicznej, wydaje się kwestionować związek tego wydarzenia z Fatimą, budząc kontrowersję i pytania o to, „dlaczego główny mariolog Kościoła bagatelizuje rolę Panny Świętej”.

Choć tekst modlitwy „nie wspomina Matki Bożej z Fatimy ani błędów Rosji, przed którymi ostrzegała, papież i biskupi, którzy do niego dołączyli, modlili się przed figurą Matki Boskiej Fatimskiej i poświęcili Rosję i Ukrainę Niepokalanemu Sercu. Intencja tego dnia wydaje się jasno być ukierunkowana na Fatimę, dokonana przed figurkami Matki Bożej Fatimskiej” – pisze Michael Haynes z „Life Site News”.

Publicysta zauważa, że jednak jeszcze kilka godzin przed aktem poświęcenia ukazał się na stronach „Vatican News” wywiad z o. Stefano Cecchinem OFM, który „mocno starał się oddzielić poświęcenie od prośby Matki Bożej Fatimskiej, zamiast tego podkreślając rolę synodalności”. Jego zdaniem to, że papież Franciszek poprosił biskupów świata o dołączenie do niego 25 marca jest po prostu częścią „koncepcji synodalności” i nie ma związku z wypełnieniem prośby Panny Najświętszej.

„Wydaje mi się, że ten wybór jest związany z koncepcją synodalności, którą papież Franciszek wciąż powtarza. Papież reprezentuje Kościół, poczucie jedności, ale jedności z Kościołem i w Kościele, który jest – jak go nazywa – naszym wspólnym domem” – powiedział o. Cecchin.

Watykański mariolog widzi związek prośby papieża o dołączenie w modlitwie z jego encykliką o ludzkim braterstwie Fratelli Tutti, przypominając, że ojciec święty podkreśla, iż „nie zostajemy zbawieni sami”, a zatem „zawsze musimy razem prosić Boga o zbawienie świata”. I dodaje, że „cały Kościół musi być zjednoczony, jak na wielkim synodzie, wielkim soborze, na którym Bóg jest proszony o interwencję”.

Haynes widzi związek wyjaśnień mariologa z „dziwnym słownym unikaniem” przez samego papieża Franciszka nawiązań do Fatimy. A choć publicysta nie kwestionuje spełnienia prośby Matki Bożej z Fatimy, to jednocześnie zauważa, że z kolei o. „Cecchin nieustannie dążył tak do odwrócenia uwagi od prośby Matki Bożej, by poświęcić Rosję, jak i do bagatelizowania wydarzeń z 25 marca”. Jego zdaniem po prostu „w najtrudniejszych chwilach imię Maryi zawsze jest przywoływane”.

Co więcej o. Cecchin nawet zbagatelizował wizytę kardynała Krajewskiego w Fatimie, dodając, że „objawienia w Fatimie należy widzieć w kontekście drogi obranej przez Portugalię”.

Publicysta „Life Site News” zastanawia się, czy historia unikania przez kolejnych papieży spełnienia dosłownie prośby Maryi, a także obecne wyjaśnienia o. Cecchinego i unikanie nawiązań do Fatimy nie mają związku z „tajnym Paktem z Metz, podpisanym przez Watykan i Moskwę w 1962 r”., w którym „watykański sekretarz stanu (...) zgodził się nie potępiać błędów Rosji”.

 

jjf/LifeSiteNews.com