Grzegorz Schetyna długo walczył o Trybunał Konstytucyjny, ale obecnie już mu się nie podoba. Dla Schetyny "TK nie jest tym Trybunałem po tym wszystkim, co się zdarzyło".
Na antenie TVN 24 Schetyna mówił: "Nie szanuję tego wyroku i nie traktuję TK jako instytucji niezależnej, która feruje wyroki, orzeczenia, która pilnuje tego, żeby polskie prawo i prawodawstwo było zgodne z Konstytucją".
Lider Platformy grzmiał ostro i dziwił się prezydentowi Andrzejowi Dudzie mówiąc: "Dziwię się, że prezydent Duda bierze udział w tym festiwalu nieudolności, bo wysyła tak naprawdę pierwszą ustawę do sprawdzenia, kiedy wiadomo, że TK nie jest tym Trybunałem po tym wszystkim, co się zdarzyło, jest elementem państwa polityki PiS i teraz takie analizy, dystanse, oceny prawne – to niepoważne".
Poważnym było co chwilę mówić o Trybunale i obecnie uważać go za "element państwa"? Czym zatem był Trybunał za kadencji PO?
krp/TVN24, Fronda.pl
