Z najnowszego zestawienia niebezpiecznych produktów opublikowanego przez ekspertów z Federalnego Instytutu Bezpieczeństwa i Medycyny Pracy wynika, że najwięcej "bubli" produkują Niemcy. Około jedną czwartą produktów niebezpiecznych dla zdrowia wyprodukowano w Niemczech. Znalazły się na czarnej liście Rapex 

Ta liczba bubli "made in Germany" wzrosła w ostatnich latach, deklasując nawet Chiny, dotychczasowego lidera w tej dziedzinie. Eksperci nie znają przyczyn tej tendencji.

O ile wadliwe czy niebezpieczne produkty wyprodukowane w Chinach to głównie sprzęt gospodarstwa domowego, w Niemczech fuszerki zdarzają się przeważnie w przemyśle samochodowym.

Zastrzeżenia dotyczą głównie złamania standardów bezpieczeństwa elementów mechanicznych, co stwierdzono w kilkudziesięciu ciężarówkach, osobówkach i przyczepach kempingowych. Według klientów, w wielu modelach wiele do życzenia pozostawiają też poduszki powietrzne czy pasy, czyli elementy, które powinny gwarantować bezpieczeństwo.

Niemiecki instytut mówi o fatalnej jakości niektórych materiałów stosowanych do produkcji. Dotyczy to szczególnie odzieży, zabawek czy chociażby zatyczek do uszu. Do produkcji ubrań stosowane są barwniki mogące wywołać reakcję alergiczną, od zabawek odpadają małe części, a w wielu produktach przekroczono dopuszczalną zawartość chromu.

Za: dw.com