Dwa dni temu światowe media obiegła informacja o skutecznym nalocie przeprowadzonym przez siły ukraińskie w okolicy miasta Izium, w którym ranny został szef rosyjskiego sztabu generalnego gen. Walerij Gierasimow. Teraz „Der Spiegel” informuje, że wojskowy „cudem przeżył”.

30 kwietnia siły ukraińskie przeprowadziły ostrzał na wysunięte stanowisko dowodzenia 2. Armii Federacji Rosyjskiej w pobliżu Izium. Przebywał tam gen. Walerij Gierasimow, który miał poprowadzić ofensywę w obwodzie charkowskim i doprowadzić do szybszego osiągnięcia przez Rosjan „taktycznego zwycięstwa”. Wedle doniesień ukraińskich mediów dowódca sztabu generalnego został raniony odłamkiem w prawą nogę. W ostrzale miała też zginąć jego osobista gwardia oraz generał-major Aleksiej Simonow.

Nowe informacje na temat stanu gen. Gierasimowo podaje „Der Spiegel”. Według informacji niemieckiego dziennika wojskowy miał jedynie cudem przeżyć atak.

Gazeta zauważa, że wysocy rangą rosyjscy dowódcy często są wysyłani w rejon walk, aby przeciwdziałać upadkowi dyscypliny rosyjskiej armii, która odznacza się wyjątkowo niskim morale. W ten sposób stają się oni celem ukraińskich ataków. 30 kwietnia ukraińska armia dowiedziała się o stacjonowaniu rosyjskich sił i przeprowadziła precyzyjne uderzenie.

kak/Der Spiegel, tvp.info.pl