Jose i Emanuel urodzili się w poniedziałek. Ważące 4,5 kilo bliźniaki przyszły na świat poprzez cesarskie cięcie. Dzieci cierpią na bardzo rzadką formę wady nazywanej potocznie "bliźniętami syjamskimi". Wspólne mają praktycznie całe ciało. Zdublowana jest jedynie głowa i kręgosłup. Stan dzieci jest stabilny i obie głowy są sprawne. Lekarze przyznają, że oba mózgi wykazują równą aktywność. Obie były też karmione przez matkę, a apetyt każdej z głów jest określany jako "normalny".
Teraz lekarze i rodzina muszą zdecydować, czy w ogóle należy próbować usunąć jedną z głów. Czy "normalne życie" może być wartością większą niż życie w ogóle? Czy ktokolwiek ma prawo podjąć decyzję, które z dzieci ma żyć, a które poświęcić swoje życie dla "normalności" funkcjonowania brata?
Ł.A/TVN24

