Decyzja prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie nowelizacji ustawy o IPN wywołuje ogromne emocje i jest szeroko komentowana na Twitterze. Samo Prawo i Sprawiedliwość wydaje się być zadowolone. Wdzięczność Prezydentowi wyraził między innymi wiceszef resortu sprawiedliwości, Patryk Jaki.
Wicemarszałek @beatamk w #Sejm: Prezydent nie miał zastrzeżeń co do brzemienia ustawy, natomiast wsłuchując się w głosy strony izraelskiej skierował ją do Trybunału, aby rozwiać wszelkie wątpliwości.
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) 6 lutego 2018
Wicemarszałek @beatamk w #Sejm: W naszej ocenie, Prezydent podjął słuszną decyzję ws. noweli ustawy o #IPN.
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) 6 lutego 2018
Dziękuję PAD za akceptację ustawy i słowa, że przepisy są dobre. Skierowanie do TK dam nam czas na dialog z partnerami. https://t.co/3dZw7Hjwls
— Patryk Jaki (@PatrykJaki) 6 lutego 2018
Zadowoleni są też bliscy PiS publicyści, ale i dziennikarze mediów bardziej zdystansowanych.
Prezydent Duda nie zawetował? Tego się nie robi Lisowi. No to teraz Newsweek znów zacznie lustrować pod kątem żydowskim rodzinę prezydenta u puszczać oczko do antysemitów.
— Dawid Wildstein (@DawidWildstein) 6 lutego 2018
Dobra decyzja idzie z narodem ale pomaga gasić wątpliwości
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) 6 lutego 2018
Widzę, że w teraz w Lemingradzie jedna tubka maści na ból sami wiecie czego nie wystarczy
— Cezary „Trotyl” Gmyz (@cezarygmyz) 6 lutego 2018
PAD podpisał ustawę o IPN i wysłał w trybie następczym do TK. To może ułatwić dyplomatyczne wyjście z sytuacji.
— Michał Kolanko (@michal_kolanko) 6 lutego 2018
Bardzo dobra decyzja prezydenta!
— Jacek Karnowski (@JacekKarnowski) 6 lutego 2018
Decyzję popiera też Kukiz'15.
Dobra decyzja Prezydenta. Broniąca polskich racji, a jednocześnie dająca pole manewru dla ewentualnego bardziej precyzyjnego sformułowania przepisów.
— Stanisław Tyszka (@styszka) 6 lutego 2018
Mam nadzieję, że efektem awantury nie będzie brak uregulowania reprywatyzacji. Projekt MS trzeba jednak mocno poprawić.
Nie zabrakło też krytyki, głównie ze strony środowisk narodowców.
Decyzja prezydenta jest zła dla Polski bo pozostawia pole do dalszych nacisków na nasz kraj, nie zamyka kryzysu dyplomatycznego, ale daje naszym przeciwnikom czas i nowe paliwo. To mrugnięcie okiem do nich: „Jestem z Wami, ale nic więcej nie mogę zrobić. Naciskajcie na Prezesa!”
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) 6 lutego 2018
Prezydent w asekuracyjnym rozkroku. Smutne, słabe. Zmarnowana szansa na jasny, mocny przekaz.
— Robert Winnicki (@RobertWinnicki) 6 lutego 2018
Poza tym to jednak szokujące,że w strasznie przeciąganym wystąpieniu nie zająknął się o trwającej przez 1.5 tygodnia agresji politycznej Izraela przeciw Polsce. #RuchNarodowy
