Walka o zorganizowanie w Parlamencie Europejskim debaty na temat śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej jeszcze się nie zakończyła. Jak mówił Antoni Macierewicz już w przyszłym tygodniu Konferencja Przewodniczących grup politycznych podejmie decyzję o terminie i dokładnym temacie debaty parlamentarnej.

– Odbyło się spotkanie przewodniczących grup i ustalono tam, że po konsultacji między przewodniczącym grupy konserwatystów i reformatorów (Michałem Kamińskim – red.) a panem Jerzym Buzkiem, sprawa wróci na konferencję przewodniczących w przyszły czwartek albo zaraz po świętach i wtedy zostanie podjęta decyzja o terminie i dokładnym temacie debaty parlamentarnej – poinformował Macierewicz w TVP.

Złożony przez Michała Kamińskiego wniosek w tej sprawie przepadł na szczeblu sekretarzy generalnych grup politycznych. Kamiński nie zamierza się jednak poddać i chce, by europarlament w przyszłym roku zajął się tą sprawą.

– Wniosek pana Kamińskiego nie musi być ponawiany, ponieważ dziś po raz pierwszy został złożony – tłumaczył Macierewicz, dodając, że wcześniejsze informacje na ten temat są „nierzetelne”.

Pomysł zorganizowania debaty padł po wtorkowym wysłuchaniu publicznym na ten temat w PE, które zorganizowali europosłowie PiS. Wzięły w nim udział m.in. rodziny ofiar katastrofy, członkowie stowarzyszenia Katyń 2010, a także Macierewicz, który jest szefem zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy.

Uczestnicy opowiadali o prowadzonym śledztwie, wskazując na liczne – ich zdaniem – uchybienia, w tym „niszczenie dowodów, matactwa, kłamstwa, nierzetelności”, jak mówił Macierewicz. Dlatego domagali się powołania międzynarodowej komisji badającej katastrofę smoleńską.

żar/Tvp.info

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »