Przedstawiciele Komisji Weneckiej, którzy wczoraj przylecieli do Warszawy byli zadowoleni z wizyty, ale wciąż mieli uwagi co do rozwiązań dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. 

Komisja Wenecka jest zadowolona ze spotkań, sposobu ich organizacji i szczerości rozmów. Stojący na czele delegacji wiceprzewodniczący Komisji, Fin Kaarlo Tuori wyjaśnił, że nie jest to tożsame z zadowoleniem ze stanu prawnego w zakresie rozwiązań dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.

W pierwszym dniu pobytu w Polsce przedstawiciele Komisji Weneckiej odbyli szereg spotkań. Kaarlo Tuori podkreślił, że Komisji zależało na tym, by spotkać się nie tylko z przedstawicielami władzy, ale również i opozycją, a więc z obiema stronami konfliktu wokół TK.

Delegacja spotkała się z przedstawicielami Sądu Najwyższego, Senatu oraz szefami sejmowych komisji: ustawodawczej oraz sprawiedliwości i praw człowieka. Odwiedziła także Ministerstwo Sprawiedliwości i Rzecznika Praw Obywatelskich.
W jutrzejszym planie wizyty między innymi Trybunał Konstytucyjny i spotkanie z premier Beatą Szydło.

W skład delegacji wchodzą: Fin Kaarlo Tuori, Amerykanka Sarah Cleveland i Belg Jean-Claude Scholsen. Występują w roli tak zwanych sprawozdawców, którzy wezmą udział w pracach nad projektem opinii na temat ustawy o Trybunale. Opinia powstanie na podstawie komentarzy, jakie przygotują oni po powrocie z Polski. Projekt opinii otrzymają członkowie komisji oraz rządy krajów członkowskich, w tym Polski.

Opinia Komisji Weneckiej na temat ustawy o Trybunale Konstytucyjnym ma zostać przyjęta na posiedzeniu plenarnym 14 października.

emde/IAR