Katolicki Uniwersytet Lubelski postanowił na 440-lecie Unii Lubelskiej uhonorować pięć głów państw, których współczesne terytoria należały do I Rzeczypospolitej. Wiele środowisk w Polsce protestuje przeciwko nadaniu tytułu doktora honoris causa Prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence, jako apologecie UPA.
Zdaniem protestujących przeciwko uhonorowaniu Prezydenta Ukrainy w Lublinie, Wiktor Juszczenko wielokrotnie wyrażał sympatię wobec środowisk związanych z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów-Ukraińską Powstańczą Armią (OUN-UPA). To prezydentowi Juszczence ukraińscy nacjonaliści zawdzięczają obchody na szczeblu państwowym 65 rocznicy powstania UPA. Kilka miesięcy temu Wiktor Juszczenko relatywizował także w programie telewizyjnym ofiary rzezi wołyńskiej, w wyniku której z rąk ukraińskich szowinistów zginęło co najmniej kilkadziesiąt tysięcy Polaków.
Uhonorowanie głów pięciu państw, których współczesne terytoria należały w przeszłości do I Rzeczypospolitej byłoby wspaniałym i niewątpliwie bardzo medialnym elementem obchodów 440-lecia podpisania Unii Lubelskiej (1 lipca 1569). Niestety, wiele środowisk w Polsce postawę Polskich władz postrzega jako zagłaskiwanie trudnych i bolesnych wydarzeń wspólnej historii. „Uhonorowanie prezydenta Juszczenki, admiratora najgorszych tradycji Ukrainy, będzie wprawdzie gestem wobec obowiązującej poprawności politycznej, ale pozostanie ciemną, niezmywalną plamą na historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który jest dumą wszystkich Polaków." - czytamy w Liście otwartym do Rektora KUL ks. prof. dr hab. Stanisława Wilka, pod którym podpisy zbiera na swojej stronie internetowej ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski (www.isakowicz.pl).
JaLu/Isakowicz.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

