Po tygodniach emocjonującej kampanii i zaciekłych debat – teraz czas na decyzję. Brytyjczycy głosują dziś w referendum ws. Brexitu. Jego wynik będzie kluczowy nie tylko dla przyszłości Wielkiej Brytanii, lecz także całej Unii Europejskiej. Według sondaży zwolennicy i przeciwnicy Brukseli cieszą się podobnym poparciem.

O wyniku referendum może przesądzić nawet niewielka liczba głosów. Brytyjczycy odpowiedzą dziś na następujące pytanie: Czy Wielka Brytania powinna pozostać członkiem Unii Europejskiej, czy od niej odejść?To, jaką decyzję podejmą Wyspiarze, będzie miało dalekosiężne konsekwencje dla Unii Europejskiej, a samo głosownie to wielka niewiadoma. Jeszcze w zeszłym roku zwolennicy Brukseli mogli spać spokojnie. Z czasem poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej (UE) stopniowo topniało. Najnowsze, środowe sondaże pokazywały niewielką przewagę zwolenników Brexitu. 

Głosowanie rozpocznie się o godz. 7 i potrwa do godz. 22 czasu lokalnego (8-23 czasu polskiego). Wyborcy będą mogli głosować w ponad 41 tys. komisji wyborczych. Głosy będą następnie liczone w 382 lokalnych ośrodkach, a potem przewożone do 12 centrów regionalnych. 

Ogłoszenie ostatecznego wyniku ma nastąpić wcześnie rano w piątek w Manchesterze, ale przez całą noc będą ogłaszane wyniki w poszczególnych regionach kraju. Media nie planują publikacji exit polls. 

"Google podało najczęściej wyszukiwane frazy związane z Brexitem:

1 How do I vote in the EU referendum? (Jak mam głosować w referendum?)
2 What is 'Brexit'? (Co to Brexit?)
3 Who can vote in the EU referendum? (Kto może głosować w referendum?)
4 When is the EU referendum? (Kiedy odbywa się referendum?)
5 Where can I vote? (Gdzie mogę głosować?)

Jeśli wierzyć trendom Google, to zdecydowaną przewagę mają zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. Niektórzy analitycy są zdania, że oddaje to rzeczywiste tendencje wyborców. Prognozy Google Trends publikowano w minionych latach w kontekście wyborów prezydenckich w USA." - informuje portal niezalezna.pl

KTO ZA,  A KTO PRZECIW BREXITOWI?

- Referendum w Wielkiej Brytanii jest sygnałem dla Europy, że Unia Europejska potrzebuje zmian. UE została powołana po to, aby służyć obywatelom państw członkowskich. Wielka Brytania w wielu sprawach miała podobne poglądy do polskiego rządu. Dlatego Brexit byłby wielką stratą dla Polski - powiedział rzecznik Rządu Rafał Bochenek. 

tag/niezalezna.pl