Według trzech niezależnych od siebie sondaży na temat Brexitu większość mieszkańców Wysp chce opuścić Unię Europejską.Referendum, które odbędzie się pod koniec czerwca, może całkowicie pogrzebać projekt europejski.

Ankieta firmy ICM wykazała, że zwolenników Brexitu jest o 6 punktów procentowych więcej niż entuzjastów pozostania Wielkiej Brytanii we Wspólnocie (53:47). W badaniu YouGov różnica ta wynosi 4 punkty procentowe (45:41), a według telewizji ITV - dwa punkty procentowe (43:41).

Część ekspertów krytykuje te sondaże, bo przeprowadzono je przez internet, a ich zdaniem bardziej wiarygodne są sondaże telefoniczne, które z kolei dają lekką przewagę zwolennikom pozostania w UE. Wszyscy jednak przyznają zgodnie: ilość zwolenników Brexitu rośnie.

"Te wyniki są lepsze dla zwolenników Brexitu. Być może komunikat o skutkach imigracji i wpływie kulturowym przemawia do wyborców; zawsze był asem w rękawie, trudnym do obrony dla zwolenników pozostania" - ocenił profesor Matthew Goodwin z Uniwersytetu Kent.

Przeciwko Brexitowi występuje zdecydowanie premier David Cameron, twierdząc, że opuszczenie UE byłoby fatalnym dla brytyjskiej gospodarki krokiem. Trudno się jednak dziwić, że zwolennicy opuszczenia Wspólnoty rosną w siłę: problemy z islamem, a także wyjątkowa bezczelność Komisji Europejskiej atakującej Polskę, robią swoje.

kad