Siedzibę księcia Adama Czartoryskiego, za 80 mil. euro przejął w lipcu 2007 roku emir z Kataru. Chce przerobić Hôtel Lambert na luksusowy pensjonat.

Budynek na wyspie św. Ludwika jest dziełem Louisa Le Veau, jednego z największych architektów francuskich siedemnastego wieku i projektanta pałacu w Wersalu. Niestety po „przeróbkach” niewiele zostanie przypominającego minione czasy.

Przeciw sprzedaży jak i zaplanowanym zmianom Hôtelu Lambert protestowali nie tylko Polacy, dla których pałac na Wyspie świętego Ludwika to część dziedzictwa narodowego. W obronie zabytku stanęli również miłośnicy starego Paryża, którzy nigdy o Czartoryskich ani o polskiej emigracji nie słyszeli. Protesty jednak nic nie dały.

Właściciela zmienił również Fawley Court, historyczny ośrodek angielskiej Polonii. Szczegóły transakcji jak i nazwisko nowego właściciela nie zostały ujawnione. Zgromadzenie Ojców Marianów, które administrowało rezydencją od 1953 roku nie miało środków na dalszą eksploatację budynku.

Położony nad Tamizą Fawley Court od XI w. kilka razy zmieniał właścicieli. W budynku działało jedno z największych muzeów historii Polski na emigracji. Znajdowały się w nim takie eksponaty jak "Statut Łaskiego" z 1506 r., jedna z pierwszych drukowanych po polsku Biblii z 1574 r., pierwsze paryskie wydanie "Pana Tadeusza". Muzeum miało też spore zbiory pamiątek po Powstaniu Styczniowym, w tym przedmioty należące do Romualda Traugutta. Do tego zbiór militariów oraz obrazy, grafiki i książki. Wszystko to w 2006 roku zostało przeniesione do Polski.

Polonia w Wielkiej Brytanii jest wstrząśnięta utratą posiadłości - Fawley Court stał się dla nas i dla naszych dzieci symbolem obecności w tym kraju, to będzie wielka strata - mówi dr Piotr Bielkowicz, wykładowca London Metropolitan University.

 

 

BM/tvn24

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »