Biskup kanadyjskiej diecezji London złożył doniesienie do Kongregacji Doktryny Wiary, przypuszczając, że w Katolickim Szpitalu św. Józefa dokonuje się aborcji.
- Aborcji w tym szpitalu dokonuje się od dwudziestu lat - podaje portal Life Site News - Dokładne informowanie o stosowanych praktykach nie leży w gestii szpitala, ale stosujemy wyłącznie te metody, które są zgodne z nauką Kościoła - odpowiada dyrekcja szpitala.
Źródłem kontrowersji jest przepis o „wcześniejszym wykrywaniu i usuwaniu anomalii płodu". W jego myśl, jeśli zachodzi podejrzenie, że dziecko umrze w łonie matki, w czasie porodu, albo zaraz po urodzeniu, wtedy może być podjęta decyzja o wcześniejszym usunięciu płodu, czyli krótko mówiąc o aborcji.
Kto jest odpowiedzialny za taką decyzję? Nie tylko rodzice. Decyzja należy do Komisji Szpitala, w której skład wchodzą lekarze, pielęgniarki, teolog, socjolog, ekspert od spraw etycznych i pracownik socjalny. - Sugeruje ona rodzicom możliwość wcześniejszego usunięcia płodu, tj. aborcji - donosi portal internetowy.
Pacjentka szpitala sprzed trzynastu lat wyznała, że była przymuszana do dokonania aborcji. Jej doniesienie i informacje internetowe skłoniły miejscowego Biskupa do zbadania sprawy i wysłania list do Watykanu.
- Niektórzy rodzice wybierają takie rozwiązanie, inni czekają na naturalną śmierć swojego dziecka - mówi rzeczniczka szpitala. Informuje także, że takich zabiegów jest w szpitalu dziesięć w skali roku.
Członkowie ruchu antyaborcyjnego mówią, że te zabiegi to aborcje, niezależnie od tego, jak są one tłumaczone.
MM/FF/Life Site News
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

