Pomnik miałby powstać na pobliskim wzgórzu Marjan, gdzie do niedawna znajdował się napis Tito, odnoszący się do byłego przywódcy Jugosławii Josipa Broza.

 

- To jest mój największy projekt w życiu. Posąg Chrystusa w Rio de Janeiro ma wysokość 37 metrów, a nasz miałby 39 m. - zwierzał się Żeljko Kerum. Dodał, że budowę opłaci z własnych środków i nie będzie korzystał z budżetu miasta.

 

Jego propozycja spotkała się z krytyką i oskarżeniami o wykorzystywaniem religii do celów politycznych. Kerum zaprzeczył tym oskarżeniom i stwierdził, że przeciwnicy jego pomysłu nie są chrześcijanami i pozbawieni są chorwackiej tożsamości.

 

Jest to kolejna inicjatywa burmistrza tego znanego ośrodka turystycznego. Ma on także nadzieję na poparcie projektu wybudowania, na promenadzie, w centrum miasta, pomnika pierwszego prezydenta Chorwacji Franjo Tudźmana.

 

Żeljko Kerum to jeden z najbogatszych ludzi w Chorwacji, postać kontrowersyjna, oskarżana o uwikłanie w podejrzane interesy. Był krytykowany za obraźliwe wypowiedzi wobec Serbów i Czarnogórców. Swoją funkcję piastuje od 2009 roku.

 

PP/jutarnji.hr/dnevnik.hr/danas.net.hr