Czy tak się stanie, w najbliższym czasie zdecydować ma Sąd Najwyższy. Sprawą żyje cała Jerozolima. W mieście od lat dokonywana jest segregacja płciowa. Na przystankach przednimi drzwiami wchodzą panowie, tylnymi panie. Według ortodoksyjnych wyznawców judaizmu kobietom nie przystoi jeździć z obcymi mężczyznami.

Jednak z komunikacji miejskiej korzystają nie tylko ortodoksi. Świeccy Żydzi i Żydówki, którzy nie widzą w tym nic złego, często wywołują spory. Kobiety siadające z przodu pojazdu, są czasami znieważane, opluwane, a nawet bite przez religijnych Żydów. Stąd być może podział zostanie zniesiony. Dla świeckich Żydów "koszerne autobusy" to symbol "płciowego apartheidu", dla ortodoksów to symbol szacunku dla żydowskiej wiary.

 

JaLu/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »