Jak powinna wyglądać walka z kryzysem ekonomicznym? W Szkole Głównej Handlowej, gdzie odbywała się konferencja, trudno było usłyszeć słowa pochwały dla walki z kryzysem przez protekcjonizm. Robert Gwiazdowski pochwalił nawet „nową żelazną kurtynę", oddzielającą państwa strefy euro od pozostałych państw europejskich. Potem eksperci związani z amerykańską „Heritage Foundation" zaprezentowali tegoroczny Indeks Wolności Gospodarczej.
Fundacja przygotowuje go od 1995 roku. Bada w nim, jak w różnych państwach świata (w tym roku zbadano w 179 krajów) wygląda sytuacja wolności gospodarczej. Obecnie bierze pod uwagę 10 czynników - m. in. wolność prowadzenia działalności gospodarczej, handlu, fiskalną, czy rozmiar udziału państwa w gospodarce.
„Heritage Foundation" dzieli państwa na pięć grup - od „wolnych gospodarczo" po „zniewolone". W tym roku siedem państw zostało zaliczonych do grupy państw „wolnych". Bezkonkurencyjny pozostaje od lat Hongkong, zaś na podium znajdują się jeszcze Singapur i Australia. Najwyżej z państw starego kontynentu plasuje się Irlandia, która jest na miejscu czwartym. Kolejne pozycje w Europie zajmują Dania - ósme miejsce - i Szwajcaria - dziewiąte.
Ranking zamyka Korea Północna, której wolność gospodarczą eksperci „Heritage Foundation" oceniają na... 2 punkty w stupunktowej skali. Wśród państw najbardziej zniewalających aktywność swoich obywateli znajdują się jeszcze m.in. Zimbabwe, Kuba czy Wenezuela.
Zobacz film Fronda.TV z konferencji na SGH:
[video:http://www.youtube.com/watch?v=qXtlOd33XuQ]
Polska na tym tle jest średniakiem. Zajmując 82. miejsce w Indeksie daje prześcignąć się m. in. Turcji, Mongolii i Botswanie. - Największym osiągnięciem Polski jest polepszenie wyniku w kategorii wolności od korupcji o 5 punktów. To wyjątkowy i zauważalny sukces - twierdzi Terry Miller z „Heritage Foundation". - Przez ostatnie piętnaście lat Polsce osiągnęła bardzo dużo w rozszerzaniu wolności gospodarczej, ale na pewno pozostało tutaj jeszcze wiele do zrobienia - dodaje Miller, były amerykański dyplomata.
Nie wszyscy jednak podzielali entuzjazm twórców Indeksu co do bezdyskusyjności pozytywnego wpływu wolności na rozwój gospodarczy. Publicysta „Rzeczpospolitej", Tomasz Wróblewski, podczas dyskusji zapytał o korelację wysokiej pozycji takich państw jak Irlandia czy państwa bałtyckie i ich wielkich problemów z systemem bankowym. - Chciałem się dowiedzieć, czy Indeks daje zwolennikom wolnego rynku argumenty w dyskusjach z tymi, którzy w walce z kryzysem finansowym chcą sięgać po protekcjonistyczne rozwiązania - komentował Wróblewski udzieloną mu przez Millera odpowiedź. - Nie usłyszałem argumentu poza głęboką wiarą w mechanizmy ekonomiczne - dodał publicysta.
Stefan Sękowski
Zobacz także:
Treść Index of Economic Freedom
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
