Niemcy rozważają przywrócenie przymusowej służby wojskowej. Czyżby szykowali sie na wojnę? 

Tajny raport, który opublikowała niemiecka agencja informacyjna DPA, informuje, że niemiecki rząd rozważa przywrócenie obowiązku służby wojskowej w obliczu możliwego zagrożenia dla kraju.

Propozycja ta jest częścią strategii MSW Niemiec, która koncentruje się zarówno na przygotowaniu kraju do potencjalnych zagrożeń w ramach NATO, jak i wzmocnieniu obrony cywilnej kraju. Propozycje mają być poddane dyskusji niemieckiego rządu w środę. „Atak na terytorium Niemiec, który wymaga obrony konwencjonalnej, jest mało prawdopodobny” - stanowi dokument. Jednak środki obrony cywilnej są konieczne, ponieważ „nie można wykluczyć powstania poważnych zagrożeń w przyszłości”.

Pobór do wojska został zniesiony w Niemczech pięć lat temu.

Jednak Niemcy rozważają przyjęcie nowej strategii bezpieczeństwa po dwóch atakach terrorystycznych i masowej strzelaninie, do których doszło w ostatnim miesiącu. Także z powodu rosnącego napięcia pomiędzy NATO a Rosją, która od 2014 r. okupuje ukraiński półwysep Krym i prowadzi wojnę hybrydową na ukraińskim Donbasie.

PRZYPOMNIJMY również, że niemiecki rząd zachęca swoich obywateli do robienia zapasów żywności i wody, które pozwolą przetrwać im co najmniej 10 dni w wypadku poważnego kryzysu lub wojny.

Wygląda na to, że Niemcy naprawdę obawiają się rozpoczęcia poważnego konfliktu.

emde/telewizjarepublika.pl