Czy czeka dziś nas koniec? Ogromna asteroida zbliża się do Ziemi!  - zdjęcie
30.10.15, 15:25

Czy czeka dziś nas koniec? Ogromna asteroida zbliża się do Ziemi!

11

Gigantyczna asteroida pędzi z prędkością 35 kilometrów na sekundę. -  Ziemia byłaby taką większą pomarańczą, powiedzmy 12 cm kulką, to nasza asteroida przeleciała w odległości, no powiedzmy, 4, może  5 metrów od naszego - no nie wiem - jabłka czy od naszej kulki. Czy to oznacza niebezpieczeństwo? 5 metrów od - powiedzmy - pomarańczy? To jest naprawdę bezpieczna odległość - wylicza w RMF Classic  astronom z planetarium w Toruniu Jerzy Rafalski

Naukowiec podkreślił, że podobne obiekty zbliżają się do nas raz na kilka miesięcy.  - Tak się działo sto lat temu i tysiące lat temu i będzie się działo w przyszłości. Takich okruchów jest naprawdę dużo, ale przestrzeni w kosmosie jest też bardzo dużo, więc one mają miejsce - stwierdził.  

Wyjaśnił też, że asteroida została zauważona bardzo późno, ponieważ była stosunkowo "mała".  - Zwykle to jest po prostu szara skała, prawie czarna. Ona nie świeci, ona nie promieniuje, teleskopy nie są zbyt wielkie, a więc taki duży - znaczy niewielki okruch - nawet, jeżeli ma wielkość pół kilometra, no to jeżeli  jest w odległości powiedzmy miliona kilometrów, to nie sposób go łatwo wyłuskać wśród innych gwiazd, ale jest system poszukiwania nowych obiektów czy właśnie takich niebezpiecznych obiektów, które gdzieś wokół nas się kręcą. Właśnie chodzi o to, żeby znaleźć ich jak najwięcej, żeby wiedzieć, czy w przyszłości nie będzie żadnego zagrożenia - wyjaśniał. Dodał, że zadaniem naukowców jest bardzo dokładne wyliczenie jej orbity.  - Bo on okrąży Słońce i będzie znowu gdzieś w naszych okolicach - mówił. 

Zdaniem naukowca zderzenie asteroidy Spooky z Ziemią nie spowodowałoby zagłady. - Popatrzmy - na przykład katastrofa tunguska 1908 rok - mówi się, że to był okruch może 100 metrowej wielkości, może trochę większy, no to wyobraźmy sobie taką katastrofę tunguską, tylko troszeczkę większą powiedział. 

mm/wprost.pl

Komentarze (11):

anonim2015.10.30 16:36
@Norek9. Pan Jezus zmartwychwstał i jego uczniowie dali tego świadectwo, także własnym życiem. Co zaś do proroctw, to one cały czas się wypełniają, a jedynie nam jest trudno je ogarnąć i w pełni zrozumieć. Słowo "pokolenie" niekoniecznie musi oznaczać jedynie ludzi żyjących w tamtych czasach, tak jak my to rozumiemy dzisiaj. Może ono równie dobrze odnosić się do wszystkich uczniów Jezusa, którymi są chrześcijanie.
anonim2015.10.30 16:49
"Jego uczniowie"
anonim2015.10.30 16:52
to bat na zboczencow tak i sodoma
anonim2015.10.30 17:03
@Darth Maul. Ta jak to określiłeś "bajeczka" trwa już dwa tysiące lat, a nawet dłużej. Było wiele prób jej zniszczenia i zastąpienia tzw. "inną narracją". I do czego doszedł człowiek ? - z pewnością do możliwości samozagłady. Bo sam się na pewno nie zbawi.
anonim2015.10.30 17:46
@Darth Maul. "ad traditionem" to może być wiele rzeczy, ale nie to, że w różnych częściach świata ludzie przez stulecia oddają swoje życie w imię "bajeczki"( coś chyba jednak jest w tej opowieści ?). Nie zrozumiałeś mnie. Chodziło mi o to, że są ludzie którzy uważają(być może sam się do nich zaliczasz) iż wyłącznie za pomocą swojego rozumu są w stanie zbudować tzw. "lepszy świat" i religia jest do tego niepotrzebna. Człowiek w istocie wiele w ten sposób osiągnął, zarazem jednak przygotowując środki służące samozagładzie (broń nuklearną). Jeśli zechce ich użyć, to co (kto ?) go powstrzyma ? Więc chyba jednak potrzebuje zbawienia.
anonim2015.10.30 18:41
@Darth Maul. Pycha - wiesz czym ona jest ? Pewnie wiesz, bo uważasz, że wszystko wiesz.
anonim2015.10.30 20:12
A jakby odkorkowała trzy największe wulkany na ziemi gdyby uderzyła- to wówczas by nie była taka mała katastrofa tungulska.
anonim2015.10.30 20:16
@Norek9 Czas Apokalipsy jest teraz, a nie za czasów Apostolskich miał być ponieważ Czy na całym świecie była wówczas głoszona Ewangelia? Ameryki i Australii, ect. jeszcze nie odkryli.
anonim2015.10.31 4:01
@Norek9 Sąd masz tak dokładne Informacje - podali ci tzw profesorowie z PZPR na WUMiL? Jak kto nie zna się to niech lepiej nie wypowiada się na forum bo się ośmiesza. swoją indolencją
anonim2015.10.31 4:07
@Norek9 + Sądzisz na podstawie fałszywych informacji tzn. z jakich źródeł masz tak dokładne Informacje - czyżby podali ci tzw profesorowie z PZPR na WUMiL? Jak kto nie zna się to niech lepiej nie wypowiada się na forum bo się ośmiesza. swoją indolencją
anonim2015.10.31 4:13
@Norek) oto jeden z mistrzów kłamstwa. Nie tylko Darwin i Lenin głosili „Gnosis” – („Wiedze Poznanie Naukę Sztukę”) tj. „Nowe Prawdy” „Węża” i uczyli swoich apostołów „Ateizmu” z inspiracji sił zła działających w świecie. Bruno Bauer, profesor z Tybingi, który utracił katedrę z powodu herezji, a który był blisko związany z Marksem i Engelsem, sam angażował się też w praktyki okultystyczne. W każdym bądź razie ten człowiek, którego absurdalne poglądy na to, że chrześcijaństwo powstało w drugim wieku stały się i nadal są oficjalną nauką „ Ateizmu” tzw. „Naukowego Materializmu” i nie tylko, także różnych pseudonaukowców. Napisał tak do swojego przyjaciela Arnolda Ruge 6 grudnia 1841 r. „Wykładam tu na uniwersytecie przed dużą grupą słuchaczy. Gdy wypowiadam swoje bluźnierstwa z katedry, sam siebie nie poznaję. Są tak wielkie, że tym dzieciom, których nikt nie powinien gorszyć włosy stają dęba. Kiedy wypo¬wiadam bluźnierstwa przypominam sobie, że w domu po¬bożnie piszę apologię Pisma Świętego i Objawienia. W każdym bądź razie, kiedy wstępuję na katedrę opano¬wuje mnie zły demon, a jestem tak słaby, że muszę mu ulec (...) Mój duch bluźnierstwa będzie zadowolony dopiero wte¬dy, gdy zostanę upoważniony, aby otwarcie przemawiać jako profesor systemu ateistycznego.” (Marx-Engels, 1927r. 1.1.)