Czy Bóg przyzwala na śmierć, cierpienie i zło? - zdjęcie
01.07.18, 18:30

Czy Bóg przyzwala na śmierć, cierpienie i zło?

Czasem słyszymy od innych, a i sami powtarzamy, widząc różne okrucieństwa, wojny, katastrofy i kataklizmy: „Jak Bóg mógł do tego dopuścić?”

Zresztą również w naszych pojedynczych losach życia, powiedzenie: „widać taka wola nieba” odnosi się do spraw trudnych, bolesnych, do choroby, cierpienia, wreszcie śmierci.

Jesteśmy strasznie niesprawiedliwi w stosunku do Boga. Faktycznie mędrcem był Autor Księgi Mądrości, gdy pisze:

Śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się z zagłady żyjących.
Stworzył bowiem wszystko po to, aby było, i byty tego świata niosą zdrowie: nie ma w nich śmiercionośnego jadu ani władania Otchłani na tej ziemi. Bo sprawiedliwość jest nieśmiertelna.

W Bożym zamyśle Świat był Rajem. W moim życiu „wola nieba”, to wyłącznie błogosławieństwo i szczęście, które czasem mi się przytrafia.

Wszelkie zło i to zawinione często przez człowieka, ale też to, na które człowiek nie miał żadnego wpływu (poza grzechem pierworodnym) nie pochodzi od Boga. Bóg ze złem nie ma absolutnie nic wspólnego. ON jest dobry. Kiedyż wreszcie w to uwierzymy!

Przecież wystarczy Boga tylko dotknąć, by się przekonać o Jego dobroci i miłości. Dobrze o tym wiedziała kobieta cierpiąca na krwotok z dzisiejszej Ewangelii:

Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa.

Ze swoim bólem i rozpaczą trzeba iść do Niego, jak Jair:

Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła.

Bóg widząc chorobę – leczy. Bóg spotykając śmierć – wskrzesza. Bóg nawet ze zła tworzy tylko i wyłącznie dobro.

Z największej profanacji w historii świata, gdy krzyżowaliśmy Jego Syna, ON wyprowadził nasze zbawienie. Z haniebnej śmierci uczynił chwalebne życie Zmartwychwstałego.

Duchu Święty obdarzaj mnie darem mądrości, bym mógł Bogu codziennie dziękować za to, iż:

Do nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka – uczynił go obrazem swej własnej wieczności.

Bym zawsze pamiętał, że Ty jesteś miłością i z Twojej ręki mogę się spodziewać jedynie dobra.


Zdjęcie ilustrujące jest ze ściany w jednej z kaplic niesamowitego sanktuarium w Magdali nad Jeziorem Genezaret. Może właśnie tam Jair był przewodniczącym synagogi, której wykopaliska z czasów Chrystusa nie tak dawno odkryto.

Andrzej Cichoń

opoka.org