Biorąc po uwagę wzrost cen hurtowych benzyny i diesla w skali tygodnia o około 8 gr/l netto oraz niski poziom marż detalicznych, dalsze spadki cen paliw na stacjach stoją pod znakiem zapytania - czytamy w analizie opublikowanej na portalu ISB News.

Ceny paliwa zaczęły w ostatnich tygodniach systematycznie spadać. W pierwszych dniach i tygodniach rosyjskiej inwazji na Ukrainę ceny zaczęły bowiem gwałtownie rosnąć.

Litr benzyny Pb95 potaniał w skali tygodnia 8 gr/l do poziomu 6,42 zł. Ceny diesla spadły w skali tygodnia 20 gr/l do 7,03 zł/l. Średnia cena gazu wynosi zaś około 3,64 złotych za litr.

Obecnie paliwa sa najtańsze od początku marca.

Dalsze spadki cen paliwa wydają się jednak mniej prawdopodbne. Dzieje się tak ze względu wzrost cen hurtowych benzyny i oleju napędowego o około 8 gr za litr.

Nie da się przy tym wykluczyć, że w drugiej połowie kwietnia benzyna i diesel ponownie zdrożeją o około 10-15 groszy za litr.

jkg/isb news