Do tego "krótkiego spotkania" doszło w rezydencji prezydenta - sprecyzował rzecznik. Pytany o to, czy Depardieu otrzymał paszport z rąk Putina, Pieskow jednak zaprzeczył.

 

Kanał Pierwszy rosyjskiej telewizji pokazał zdjęcia, na których widać jak prezydent i artysta zasygli w przyjacielskim uścisku.

 

W czwartek poinformowano, że decyzją Putina francuski gwiazdor otrzymał rosyjskie obywatelstwo. Kreml podkreślił zasługi Depardieu dla kultury i kinematografii rosyjskiej.

 

64-letni aktor w liście wyraził zadowolenie z tej decyzji i zapewnił o sympatii dla Putina. Wychwalał także rosyjską demokrację, czym wywołał falę krytyki, również w Rosji. "Nigdy nie zapomnimy i nie wybaczymy tego zdania: 'to wielka demokracja'" - powiedział w radiu Echo Moskwy dziennikarz Matwiej Ganapolski.

 

Czuły uścisk? A może Włodzimierz Wielki wskrzesi również inne quasi-mocarstwowe gesty? Może czuły pocałunek "w dziubek"?

 

AM/PAP/Wp.pl