- Cześć, pozdrowienie i błogosławieństwo wam, zdobywcy Księżyca, bladego światła naszych nocy i naszych snów! Zanieście mu głos Ducha, hymn dla Boga, naszego Stwórcy i naszego Ojca – mówił papież Paweł VI 21 lipca 1969 roku do astronautów, którzy wylądowali na księżycu.
Namiestnik Chrystusa tłumaczył także, wagę nauki w życiu człowieka, także wierzącego. - Nasze otwarte poparcie dla postępującego podboju naturalnego świata za sprawą badań naukowych, rozwoju techniki i przemysłu, nie stoi w sprzeczności z naszą wiarą i z pojęciem życia i wszechświata, jaki się z nią wiąże – można było usłyszeć w przesłaniu.
Jednocześnie Paweł VI przypominał, że kierując nasze kroki ku gwiazdom, nie możemy zapominać o tym, co na Ziemi. - Gdzie są prawdziwe ludzkość, braterstwo i pokój? Niech postęp, którego zwycięstwo dziś świętujemy, będzie ukierunkowany na prawdziwe doczesne i moralne dobro ludzkości – mówił.
21 lipca 1969 roku pierwsi ludzie – Amerykanie Neil Armstrong i Buzz Aldrin postawili nogę na Księżycu.
sks/Kathpress.co.at/GW
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

