Czym abp Fisichella zdenerwował obrońców życia? Opisywaliśmy, że w ubiegłorocznym artykule skrytykował on arcybiskupa z Brazylii, który ogłosił automatyczne zaciągnięcie ekskomuniki przez wszystkich, którzy przyczynili się do aborcji u 9-letniej dziewczynki.
Komentarz watykańskiego urzędnika wywołał spore zamieszanie. - Jak ta, tak bardzo skandaliczna nominacja, wpłynie na postrzeganie nauczania Kościoła katolickiego w kwestii aborcji – pyta teraz prezes Stowarzyszenia na rzecz Obrony Dzieci Nienarodzonych (SPUC), John Smeaton.
- Jak ta nominacja wpłynie na postrzeganie sprzeciwu sumienia części personelu medycznego wobec aborcji? - docieka szef największej w Europie organizacji pro-life. Smeaton porównał postępowanie abpa Fisichelli i zapowiadaną nominację jego osoby na eksponowane stanowisko do "nowotworu toczącego Kościół, zagrażającego niezliczonej liczbie istnień ludzkich"
W marcu b.r., jeden z członków Akademii Życia, prof. Joseph Seifert stwierdził, że hierarcha "głosi nową doktrynę moralną diametralnie przeciwną tradycyjnemu nauczaniu Kościoła katolickiego, a w szczególności sprzeczną z naukami zawartymi w encyklice Evangelium Vitae". - Nie powinien on być brany pod uwagę jako kandydat na jakiekolwiek stanowisko w Kościele – konkludował naukowiec.
Pontyfikalna Rada na rzecz Nowej Ewangelizacji, którą według prasowych informacji ma kierować abp Fisichella, zamierza się skupić na reewangelizacji Europy i innych państw zachodnich, które odcinają się tradycyjnych korzeni i nauczania Kościoła katolickiego.
mm/Lifesitenews.com/Piotrskarga.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

