Amerykański Czerwony Krzyż mocno sprzeciwia się polityce wydziału przekonując, że dziś technologia pozwala na dokładniejsze badanie krwi.
Zakaz pojawił się pierwszy raz w latach 80-tych podczas epidemii wirusa HIV wśród homoseksualistów. Dziś jego oponenci przekonują, że heteroseksualiści są tak samo narażeni na zakażenie wirusem HIV jak homoseksualiści. Jednak amerykańscy konserwatywni komentatorzy zwracają uwagę, że poprawność polityczna nie może wpływać na ryzyko rozprzestrzeniania się HIV, bowiem nie ma żadnych dowodów na tezę głoszoną przez przeciwników zakazu.
Jednak działacze gejowscy przekonują, że nie można zabronić oddawania krwi homoseksualistom żyjącym w stałych związkach ze swoimi partnerami. Przeciwko zakazowi protestują również działacze w Kanadzie, w której zakaz oddawanie krwi przez homoseksualistów obowiązuje od 1983 roku. „Nie wolno tak niesprawiedliwie traktować gejów. Czasy się zmieniły”- napisał "Canadian Medical Association Journal".
Ł.A./Myfoxphilly.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

