- Ile jest jeszcze do zrobienia ... - cytuje o. Rydzyka "Gazeta Wyborcza". - Popatrzcie, gdybyśmy mieli tak parę portali internetowych! Mówię na serio, wziąć się do roboty. O młodzież trzeba zawalczyć a młodzież to internet. Wszystkie moherowe berety - uczmy się internetu!

Nikt tak pilnie nie śledzi rozwoju dzieła o. Rydzyka jak redaktorzy "Wyborczej". W ostatnim numerze – szeroki reportaż z obchodów XVII rocznicy założenia Radia Maryja. „Moherowe berety ruszają na podbój internetu” - sądząc po posłuchu, jaki mają słowa ojca dyrektora w innych kwestiach, redakcja portalu Gazety może zacząć obawiać się konkurencji.

O. Tadeusz Rydzyk pojawił się na obchodach rocznicy z wpiętym w sutannę małym moherowym beretem. Z "defektu" uczynić atut to jedna z głównych zasad dobrego PR-owca, którą jak widać świetnie przyswoił szef toruńskiej rozgłośni. Z moherowego beretu uczynić zabawny gadżet, ba! - nawet wyśpiewać o nim hymn - potrafi tylko jedna osoba w Polsce. Ojcze dyrektorze – gratulujemy! Życzymy wielu łask Bożych i pomysłów, które jeszcze nie raz zaskoczą Gazetę Wyborczą!

aj, GW

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »