Sprawą zainteresowała się unijna komisarz ds. wewnętrznych. - Stosowane w Czechach mierzenie erekcji uchodźcom, którzy podają się za gejów, przy oglądaniu pornograficznych nagrań z kobietami jest nielegalne - ogłosiła Cecilia Malmström.
Zdaniem Malmström sposób stosowany przez Czechów to "czysto średniowieczna metoda" i pogwałcenie prawa do prywatności. Komisarz wysłała list do Pragi, w którym stwierdza, że badanie erekcji jest nie do pogodzenia z prawem UE.
- Nie otrzymaliśmy jeszcze z Czech wyczerpującej odpowiedzi. Nadal będziemy badać sprawę - poinformowała Malmström.
Urządzenie do badania erekcji Czesi stosowali już w latach 50. Urządzenie zostało wymyślone, by odsiewać homoseksualistów przy poborze do wojska. Mierzy ono zmiany wielkości penisa w czasie, gdy badanemu są pokazywane filmy pornograficzne z kobietami.
żar/Wyborcza.pl

