Jarosław Kaczyński ocenił pierwsze, sondażowe wyniki wyborów samorządowych. Jego zdaniem, gdyby nie akcja Joanny Kluzik-Rostkowskiej to wynik mógłby być lepszy.

- Bardzo się cieszymy z wyników wyborów do sejmików. Bo po pierwsze, to jest wynik, który zmniejsza przewagę Platformy, a po drugie, gdyby nie ta akcja z Joanną Kluzik-Rostkowską, przeprowadzona z premedytacją i w sposób przemyślany, to byśmy te wybory wygrali - powiedział Kaczyński. - Ta sprawa z Kluzik-Rostkowską minie, a to, że Platforma została odczarowana, że jest szansa na jej pokonanie za rok w wyborach parlamentarnych, to nam dodaje wiary i sił na przyszłość - dodał. - Już w tych wyborach, gdyby nie ta czarna groteska, w której ci sami ludzie powoływali się na spuściznę Lecha Kaczyńskiego i przyznawali się do rozmów z Palikotem, trudno o czarniejszą groteskę; gdyby nie ci ludzie, mielibyśmy zwycięstwo – skomentował prezes PiS.

- Trzeba nad tym pracować, różnica jest dużo mniejsza niż w wyborach w 2007 roku. PO bardzo straciła wobec tych wyborów. Jest nowe otwarcie. Zaczyna się koniec epoki PO. To najważniejszy i najbardziej optymistyczny wniosek z tych wyborów - stwierdził Kaczyński.

Prezes PiS oświadczył również, że jego partii potrzebna jest teraz "konsolidacja" i "rok zdecydowanej pracy, pełnej determinacji", by wybory parlamentarne w 2011 roku zakończyły się dla partii zwycięstwem.

Ł.A/Onet.pl/Tvn24.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »