Od 1 do 5 stycznia nasi wschodni sąsiedzi jak zawsze będą witali Nowy Rok, a 7 stycznia - obchodzili prawosławne Boże Narodzenie. Natomiast 6, 8, 9 i 10 stycznia to oficjalne lub przeniesione dni wolne.
Nowy Rok to dla Rosjan niezmiennie najważniejsze święto. Z szacunków firmy Deloitte wynika, że na jego powitanie gotowi są wydać 15785 rubli (514,15 dolarów). Lwią część tej kwoty - 9225 RUB (300,48 USD) - przeznaczą na prezenty. Na jedzenie zamierzają wydać 2870 rubli (93,48 dolarów). Resztę - 3690 RUB (120,19 USD) - przeznaczą na rozrywkę.
Oszczędności zarządzono natomiast na Kremlu. Zamiast zwyczajowych trzech przyjęć noworocznych, wydawanych w imieniu prezydenta, Rady Państwowej i prezydenckiej Administracji (kancelarii), odbędzie się tylko jedno - to ostatnie. Pozostałe odwołano.
25 grudnia na Kremlu odbędzie się natomiast powitanie Dziadka Mroza, rosyjskiego konkurenta św. Mikołaja. Do Moskwy dotrze on ze swojej siedziby w Wielkim Ustiugu, na północy Rosji. To właśnie Dziadek Mróz zapali lampki na tradycyjnej noworocznej choince na kremlowskim Placu Soborowym.
Po raz pierwszy - zgodnie z duchem zaordynowanej Rosji przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa modernizacji – na choince zawiśnie diodowa girlanda świetlna. Będzie miała 1100 metrów długości. Złoży się na nią 3300 diod - białych, niebieskich i czerwonych, czyli w kolorach flagi państwowej Rosji. Takimi samymi girlandami zostanie udekorowany cały Kreml.
żar/Wiadomosci24.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

