- Idą nowe czasy. Rodzą się problemy, które niepokoją wiernych, a także wielu innych ludzi. Powinniśmy odpowiedzieć na to z prawosławnego punktu widzenia. W ten sposób otworzymy drogi, na których Kościół zacznie głosić Słowo Boże i służyć, uobecniając swoją misję we współczesnym społeczeństwie i kulturze – powiedział patriarcha Cyryl podczas obrad synodalnej komisji teologicznej rosyjskiej Cerkwi prawosławnej w Moskwie.
- Kiedyś Kościół przemienił starą kulturę pogańską i również dzisiaj nie może wyrzekać się zadania budowy chrześcijańskiej kultury i społeczeństwa. W ten sposób przeciwstawi się szkodliwym dla człowieka tendencjom neopogaństwa i bezbożnictwa – dodał hierarcha. Prawosławie nie może izolować się od świata, twierdzi patriarcha.
Dla Cyryla szczególnie ważne jest przyciągnięcie do Cerkwii młodych ludzi. - Zachęcając wyrosłą w nowej epoce młodzież do wejścia do Kościoła, powinniśmy pomagać jej przezwyciężać subiektywne, psychologiczne przeszkody na drodze do podjęcia takiej decyzji – stwierdził w swoim wystąpieniu.
Trudno jednak powiedzieć, co oznaczać będzie „otwarcie na świat” w praktyce. Jeśli duchowny widzi remedium na nikłe zainteresowanie Cerkwią w dostosowaniu jego nauki do „ducha czasu”, to doświadczenia protestantów w tym zakresie pokazują, że nie jest to najlepsza droga.
sks/RV
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

