Przedstawiciel Bloku Julii Tymoszenko przekonał pozostałych radnych, by przyznać młodym kolarzom okolicznościowe medale z napisem “100 lat od dnia urodzin Stepana Bandery". - Chcemy pokazać tym ludziom, że władza ich nie porzuciła – powiedział Ostap Kozak. W tej sprawie ma się odbyć nadzwyczajne posiedzenie lwowskiej rady obwodowej.

Na symbolu się nie skończy. Radni szykują też odpowiedź na lipcową uchwałę polskiego Sejmu w sprawie “tragicznego losu Polaków na Kresach Wschodnich", która związana była z 66 rocznicą ludobójstwa na Wołyniu.

Zdaniem Kozaka, Rada Najwyższa Ukrainy powinna odpowiedzieć Polakom odpowiednim dokumentem, w którym wyliczy przestępstwa AK. - Pawłokoma to tylko jedna znana wieś, która ucierpiała od Armii Krajowej, takich w Zakerzonii [na terenach ówczesnej południowo-wschodniej Polski - przyp. red. Fronda.pl'/> są dziesiątki - twierdzi. - Można wspomnieć tu samą akcję "Burza", gdy Polacy po wyjściu wojsk niemieckich w 1944 roku starali się jak najszybciej zająć Lwów, żeby postawić przed faktem dokonanym wojska sowieckie. W tym czasie popełniali oni we Lwowie zbrodnie na ukraińskiej inteligencji mówi.

JaLu/Kresy.pl/Dziennikpolski

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »