Japończycy są po prostu zauroczeni chrześcijańską ceremonią. Najłatwiej uzyskać błogosławieństwo we wspólnocie protestanckiej. Protestanci nie wymagają bowiem od nowożeńców żadnego przygotowania. Aby mieć ślub w kościele katolickim, trzeba przejść przez specjalny kurs. W Tokio obejmuje on 20 spotkań.
Stolica Apostolska w 1975 r. zezwoliła w drodze wyjątku Kościołowi w Japonii na błogosławienie związków osób, które nie są chrześcijanami. Nie jest to sakrament, lecz zwykłe błogosławieństwo. „Do misji Kościoła należy przyjąć tych, którzy pukają do naszych drzwi w tym kluczowym dla nich momencie życia. Kościół ukazuje im głęboki sens małżeństwa i błogosławi ich związek” – czytamy w dokumencie japońskiego episkopatu na temat takich ceremonii.
sm/Radio Watykańskie
