Szefowie placówek Caritas borykają się z poważnymi problemami finansowymi, mają coraz większe trudności ze znalezieniem ofiarodawców i sponsorów. W Polsce funkcjonują 44 diecezjalne i archidiecezjalne Caritas. - Mamy dość głęboki kryzys - mówi dyrektor Caritas Diecezji Kaliskiej, ks. Sławomir Grzesiak. - Jest coraz mniej pieniędzy i coraz więcej osób wymagających pomocy materialnej, duchowej, w tym psychologicznej. Jest także spora grupa niepełnosprawnych i chorych - wyjaśnia.
Ks. Waldemar Hanas, dyrektor Caritas Archidiecezji Poznańskiej zaznacza, że z pomocy żywnościowej w placówkach Caritas korzysta ok. 60 tys. osób - to ok. 10 tys. więcej niż w latach ubiegłych. Dodaje, w ciągu minionych dwóch lat liczba korzystających z pięciu funkcjonujących na terenie archidiecezji jadłodajni wzrosła prawie dwukrotnie. - Wcześniej wydawały one ponad 700 posiłków, w tej chwili wydaje się ich do 1,5 tys. Rośnie liczba osób korzystających z pomocy finansowej na pokrycie leczenia, a zwłaszcza na wykup leków. Tu liczba wzrosła nawet czterokrotnie - powiedział.
Olga Kołtuniak, rzecznik prasowy Caritas Polska, informuje, że środki finansowe na działalność Caritas w Polsce pozyskiwane są przede wszystkim od indywidualnych darczyńców oraz sponsorów. Prowadzone są też m.in. zbiórki SMS-owe. Artykuły spożywcze pozyskiwane są m.in. dzięki programowi PEAD - "Dostarczanie nadwyżek żywności najuboższej ludności Unii Europejskiej".
- W tym roku Caritas przekaże osobom ubogim ok. 40 tys. ton artykułów spożywczych (w tym ok. 10 mln litrów mleka) o łącznej wartości 95 mln zł. Odbiorcami żywności są osoby najuboższe, które otrzymują gotowe artykuły spożywcze jako formę pomocy społecznej. Żywność jest rozprowadzana przez ok. 4,5 tys. ośrodków lokalnych należących i współpracujących z Caritas diecezjalnymi - powiedziała.
Jak dodała, pomoc dociera przede wszystkim do osób bezrobotnych, rodzin ubogich, wielodzietnych i dysfunkcyjnych, także do rodzin o niskich dochodach, w których znajdują się osoby chore i niepełnosprawne.
Prowadzący placówki Caritas przyznają, że zmniejsza się liczba osób, które stale lub okazjonalnie wspomagają finansowo organizację, brakuje też sponsorów przekazujących odzież lub żywność. - Część osób, które nas stale wspierają, czyni to mniejszymi kwotami. Natomiast w dalszym ciągu można liczyć na szeroki oddźwięk społeczny przy okazji akcji jednorazowych, jak na przykład pomoc powodzianom - powiedziała zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Krakowskiej Teresa Zyznawska.
Obecnie w strukturach Caritas w Polsce pracuje około tysiąca osób, oraz działa ponad 100 tysięcy wolontariuszy.
żar/Wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

