Musimy walczyć by ten projekt, stał się jedynym i właściwym, jaki może być brany pod uwagę – mówił  senator Jaworski w Rzeszowie na przygotowanej przez stowarzyszenie Contra in Vitro konferencji prasowej. Polityk przyznał, że do działania inspiruje go stanowisko Rady ds. Rodziny KEP.

- Duszpasterze i Diecezjalni Doradcy Życia z niepokojem przyjęli wiadomość, że w Sejmie odrzucono poselski projekt „Contra in vitro” bez możliwości dalszej nad nim dyskusji – przypomniała rada. Zdaniem senatora Jaworskiego trzeba jeszcze raz dać szansę senatorom, by  mogli poprzeć projekt zgodny z nauczaniem Kościoła.

W tym samym oświadczeniu działająca przy episkopacie rada przypomniała, że lekarze biorący udział w procedurze in vitro i politycy tworzący prawo sprzyjające tej metodzie nie powinni przystępować do Komunii św., aż nie zmienią swojego postępowania. To stwierdzenie pod którym podpisali się bp rzeszowski Kazimierz Górny i redemptorysta o. Andrzej Rębacz wywołało burzę.

Stanowisko rady podważali m.in. prawnicy ks. Franciszek Longchamps de Berier i ks. Remigiusz Sobański. I właśnie do słów tego pierwszego odnieśli się członkowie stowarzyszenia. Contra in Vitro napisało pismo do redaktora naczelnego KAI Marcina Przeciszewskiego domagając , by ustąpił ze stanowiska.

- Jakiś czas temu, gdy w podobny sposób postąpiła posłanka J. Mucha, która oprócz funkcji parlamentarnej jest również wykładowcą katolickiej uczelni, apelowaliśmy do niej o zrezygnować z tego drugiego stanowiska. Obecnie ten sam przekaz kierujemy do Pana. Apelujemy o złożenie rezygnacji z funkcji prezesa KAI, skoro podmiot ten ma w nazwie „katolicka”. Takie rozwiązanie byłoby honorowym zakończeniem stanu rzeczy, jaki Pan spowodował – czytamy w apelu do Przeciszewskiego.

mm

Zobacz także:

"Dla grzeszników przeciwko życiu mam pokuty pro-life"

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »