Znany z osobistej niechęci do Polski białoruski dyktator, który prowadzi przeciwko Polsce działania hybrydowe, wykorzystując w tym celu sprowadzanych z Bliskiego Wschodu migrantów i prowokując kolejne skrajnie niebezpieczne incydenty na polsko-białoruskiej granicy, postanowił… złożyć Polakom życzenia z okazji Narodowego Święta Niepodległości.

Służby prasowe Łukaszenki przekazały, że samozwańczy przywódca Białorusi wierzy w „racjonalny dialog” i „wspólne pragmatyczne, jednoczące idee”.

- „Na przestrzeni wieków współpraca białoruska-polska nabierało dodatkowego znaczenia dzięki bezcennym połączeniom różnych relacji międzyludzkich”

- cytują Łukaszenkę jego służby prasowe.

W imieniu „miłującego pokój wieloetnicznego narodu Białorusi i swoim własnym” nieuznawany przez społeczność międzynarodową i samych Białorusinów prezydent skierował życzenia do „narodu Polski”. Polakom życzy „solidarności, dobrobytu i pewności jutra”.

kak/PAP