Zgodnie z planami na budowę Panteonu mają zostać przeznaczone trzy miliony euro. Jednak władze małopolskie mają wątpliwości, czy warto wydawać te pieniądze na Panteon. Podczas ostatniego spotkania władz regionalnych z samorządowcami mówiono, że przy obecnych, wielkich potrzebach i braku pieniędzy, z finansowania panteonu można by zrezygnować.

- Będziemy brać te głosy pod uwagę przy podejmowaniu decyzji – zapewnia marszałek województwa małopolskiego Marek Sowa, ale podkreśla, że taka inwestycja jest potrzebna miastu.

Dotacji nie kwestionuje wojewoda małopolski. Podkreśla jednak, że mogą być problemy z wykorzystaniem unijnego wsparcia. Nie wiadomo, czy w tak krótkim czasie uda się pokonać wszystkie bariery techniczne.

Panteon Narodowy ma powstać w kryptach kościoła św. Piotra i Pawła. Optymistyczne plany zakładają, że pierwszy etap prac zostanie zakończony we wrześniu przyszłego roku, czyli w 400. rocznicę śmierci księdza Piotra Skargi, pochowanego w jednej z krypt tej świątyni.

Niektórzy historycy sztuki i konserwatorzy twierdzą, że inwestycja może doprowadzić do katastrofy budowlanej. Fundacja Panteon Narodowy zapewnia jednak o pełnej kontroli nad projektem.

żar/Dziennik.krakow.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »