Książka dotycząca katastrofy smoleńskiej "Kto naprawdę ich zabił?" za kilka dni trafi do księgarń w całym kraju. Jej autorzy wskazują na siedem błędów, które popełniono w śledztwie.

Autorami książki są dziennikarze Krzysztof Galimski z TVP i Piotr Nisztor z "Rzeczpospolitej". W publikacji "Kto naprawdę ich zabił?" przedstawili m.in. siedem błędów, jakie popełnili polscy śledczy wyjaśniający sprawę katastrofy.

Jako pierwszy błąd autorzy wskazują brak zabezpieczenia terenu lotniska w Smoleńsku zaraz po katastrofie przez Polską Żandarmerię Wojskową. Zaniechanie w tej sprawie zaowocowało całkowitą utratą kontroli nad ważnymi dowodami. Autorzy wskazują również, że ekipa polskich śledczych była złożona z niedoświadczonych w badaniu katastrof lotniczych osób, a także, że polscy śledczy nad trumnami prowadzili prywatne wojny. Przy tej sprawie na jaw wyszły bowiem konflikty między polskimi prokuratorami. Jako czwarty błąd Nisztor i Galimski wskazują mnożenie przeróżnych komisji mających wyjaśnić przyczyny katastrofy, które tak naprawdę tylko zaciemniają obraz śledztwa i ułatwiają manipulację. Zwracają oni na brak zdecydowania i umiejętności w egzekwowaniu od Rosjan niezbędnej dokumentacji.

W książce przypomniano również fakt, iż Polska w tej sprawie jest petentem - przez to, że lot prezydenta został potraktowany jako cywilny, a nie wojskowy. Autorzy opisują również badanie przez prokuraturę nawet takich doniesień, jak sprawdzanie zeznań osób twierdzących, że mają kontakt ze zmarłymi pasażerami Tu-154M.

Ł.A/Wp.pl/SuperExpress

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »