W drugą niedzielę listopada obchodzimy w Polsce Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Tegoroczna edycja tego wydarzenia skupiona jest na Iraku, gdyż to tam doszło ostatnio do krwawych prześladowań chrześcijan.

- W Iraku od 2003 do 2010 roku zginęło ok. 3 tys. Chrześcijan. Co trzy minuty gdzieś na świecie jest zabijany jeden chrześcijanin. Tylko za to, że jest chrześcijaninem - powiedział w TVN24 ksiądz Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji Kościoła w Potrzebie.

- Wiemy, że w Iraku ludzie giną, są wyrzucani z domów, muszą emigrować z Iraku tylko dlatego, że wyznają tego samego Boga, którego my nazywamy Ojcem - dodał ksiądz Cisło.

Jego zdaniem zdecydowanie za mało uwagi poświęca się problemowi prześladowania chrześcijan. Przypomniał, że gdy w USA pastor Terry Jones chciał spalić Koran, mówiły o tym media na całym świecie. - Dzisiaj, kiedy ginie 170 tys. chrześcijan rocznie, jak małe jest to przełożenie na to, co robimy, co mówimy – mówił ks. Cisło.

Duchowny podkreślił, że Kościół w Polsce wyznaje zasadę trzech kroków: informacja, modlitwa i pomoc materialna. - W tym roku chcemy wspomóc Irak, szczególnie obozy dla uchodźców (...) w Damaszku czy Jordanii. To są te miejsca, które chcemy wesprzeć - mówił.

eMBe/TVN24

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »