Coraz więcej mieszkańców Unii Europejskiej żyje samotnie. Już ok. 30 proc. gospodarstw domowych prowadzonych jest przez singli – wynika z raportu demograficznego Komisji Europejskiej. Podczas gdy w 1960 roku w gospodarstwo domowe składało się przeciętnie z 3,3 os., w 2003 były to już tylko 2,4 osoby. Eksperci UE przypisują wzrost liczby gospodarstw domowych prowadzonych przez osoby samotne starzeniu się społeczeństwa. Wiele osób z generacji "babyboom" zbliża się do wieku emerytalnego i mieszka samotnie lub we dwoje.
Jednocześnie eksperci wskazują na indywidualizm i obawę przed utratą niezależności jako na wartości mające coraz większe znaczenie dla Europejczyków. Dowodzi temu fakt, iż coraz więcej mieszkańców UE mieszka na kocią łapę, lub w związkach „dochodzących”. W Danii, Finlandii i Estonii co piąta para żyje w związku nieformalnym, w Czechach i Wielkiej Brytanii – co szósta.
Ciekawie wyglądają wyniki ukazujące podejście do trwałości małżeństwa. W Danii i Szwecji na dwa śluby przypada jeden rozwód. Statystyki wskazują jednocześnie, że w 2005 roku pary małżeńskie dłużej pozostawały w związku przed rozwodem niż te z roku 1975.
Wzrósł także wiek zawarcia pierwszego małżeństwa oraz narodzin pierwszego dziecka. Mężczyźni żenią się średnio w wieku 30 lat, kobiety wychodzą za mąż mając 27 lat. Dla porównania, w 1990 było to odpowiednio 27 i 25 lat. Średni wiek Europejki, która rodzi swoje pierwsze dziecko to 27 lat, podczas gdy jeszcze w 1980 roku było to 24 lata.
ksek
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
