Podkomisja smoleńska zaprezentowała dziś raport na temat przyczyn katastrofy samolotu Tu-154M. Z prac podkomisji wynika, że w lewym skrzydle samolotu doszło do wybuchu przed minięciem słynnej brzozy. Antoni Macierewicz podkreśla, że raport powinien stać się przedmiotem działań na arenie międzynarodowej.

- „Zaprezentowany raport w opinii komisji może i powinien stanowić podstawę podjęcia działań na arenie międzynarodowej, w tym możliwe złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który jest organem Rady Europy”

- oświadczył przewodniczący podkomisji Antoni Macierewicz.

Wiceprezes PiS zaprezentował też zawarte w opracowaniu „zalecania profilaktyczne”, których adresatami jest Ministerstwo Obrony Narodowej oraz służby wywiadu i kontrwywiadu. Chodzi o nadzór nad remontami wojskowych samolotów i sprawdzenie pirotechniczne po każdym remoncie. Zdaniem podkomisji konieczne jest też „rozpoznanie kontrwywiadowcze miejsc remontu” samolotów.

- „I wreszcie punkt ostatni: objąć rozpoznaniem kontrwywiadowczym firmy biorące udział w tychże przetargach w celu wykrycia potencjalnej infiltracji przez wywiad obcych służb specjalnych”

- podkreślił Macierewicz.

Specjalne zalecenia podkomisja kieruje również wobec Kancelarii Prezydenta, Kancelarii Premiera i SOP. To m.in. wprowadzenie obowiązku „każdorazowego rekonesansu miejsca lądowania statku powietrznego przewożącego najważniejsze osoby w państwie, zarówno na etapie organizacji, jak i w dniu przylotu”.

Podkomisja postuluje ponadto powołanie w strukturze Sił Zbrojnych jednostki „zajmującej się wyłącznie lotami najważniejszych osób w państwie i dysponującej specjalnie wyszkoloną kadrą wszystkich specjalności związanych z lotnictwem, od prawnych, technicznych, po lotnicze, bojowe i związane z bezpieczeństwem operacji lotniczych”.

kak/PAP