Z raportu wynika, że przeciętny dochód rodziny w Polsce należy do najniższych wśród krajów OECD. Ponadto 21 proc. polskich dzieci żyje poniżej granicy ubóstwa. Średnia dla wszystkich krajów OECD wynosi zaś 12 proc. W tej niechlubnej klasyfikacji wyprzedziliśmy tylko Meksyk i Turcję.
OECD podkreśla również niski poziom dzietności w Polsce. Wskaźnik liczby dzieci przypadającej na jedną kobietę wynosi 1,39, przy średniej 1,71 w krajach należących do organizacji. Aby zapewniona była zastępowalność pokoleń wskaźnik musi wynosić 2,1. W tym kontekście zwracały też na to uwagę opublikowane niedawno badania europejskiego urzędu statystycznego Eurostat, o których informowaliśmy we wtorek.
Dr Simon Chapple z Wydziału Polityki OECD wskazał na przeludnienie polskich mieszkań. Pod tym względem nasz kraj zajął ostatnie miejsce, dwukrotnie przekraczając średnią. Wg OECD przeludnienie następuje wtedy, gdy liczba osób w gospodarstwie przewyższa liczbę pokojów.
Polska wydaje też mało na dzieci. W tym przypadku wskaźnik wynosi 43,7 tys. dolarów przez cały okres dzieciństwa. Norwegia, która wg tego kryterium wydaje najwięcej, poświęca na dzieci 204,2 tys. dolarów.
Nasz kraj wydaje też znacznie mniej na dzieci do 5. roku życia, niż na dzieci starsze. Mniej od nas wydaje tylko Meksyk. Znacznie lepiej jest jedynie w przypadku edukacji. Polska plasuje się tutaj na poziomie średniej członków OECD.
mm/Biznes.onet.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

