Mark Handelman został zatrudniony przy finansowym wsparciu organizacji Euthanasia Prevention Coalition. Negocjował ze szpitalem, dzięki czemu udawało się odwlec decyzję o usunięciu dziecku umożliwiającego mu oddychanie wentylatora.

Handelman to jeden z niewielu prawników w Ontario, który posiada doświadczenie w takich trudnych przypadkach. Przyznał we wtorek, że rodzice dziecka nie wyrazili jasno swoich planów względem niego, ale nie ujawnił, dlaczego nie chcieli z nim dłużej współpracować.

"Ciosem w sprawie Baby Josepha" nazywa tę sytuację Alex Schadenberg z Euthanasia Prevention Coalition. - To nie była moja decyzja. Handelman to bardzo kompetenty prawnik - dodaje.

Nie wiadomo, jak teraz dalej potoczy się los dziecka. Do tej pory rodzice nie skomentowali sprawy.

W weekend mają się odbyć modlitewne czuwania w intencji dziecka. "Baby Joseph" wciąż pozostaje w London Health Sciences Centre.

eMBe/LifeSiteNews/LfpPress.com

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »