Biblię posiadają w domu prawie wszyscy – 98,8 proc. wynika z sondażu, który dla tygodnika „Niedziela” przeprowadził ISKK. Wśród badanych 25,3 proc. deklaruje, że Pismo Święte czyta codziennie, a co trzeci czyta ją „czasem w tygodniu”. - Polscy katolicy wierzący i praktykujący sięgają po Pismo Święte znacznie częściej, niż czynią to katolicy niepraktykujący - komentuje ks. Paweł Rozpiątkowski, publicysta "Niedzieli". Dużo nam jednak brakuje do Amerykanów, wśród których trzech na czterech przyznaje, że czyta Biblię poza kościołem.
Biblię częściej czytają mieszkańcy miast niż wsi. Sondaż wykazał również, że prawie połowa czytających ma problem z lekturą Starego Testamentu. W badaniu pojawiły się też pytania dotyczące zrozumienia Słowa Bożego, roli i jakości homilii w kościołach. Zdaniem 66,8 proc. respondentów, kazanie "czasem wyjaśnia" czytania ze Starego Testamentu. 19,4 proc. uważa, że wyjaśnia bardzo rzadko. Wśród respondentów 56,3 proc. uważa, że potrzebne byłyby prelekcje lub pogadanki na temat lepszego zrozumienia Pisma Świętego.
Jaką rolę odgrywa w życiu Pismo Święte? Respondenci najczęściej odpowiadali, że przez lekturę Biblii poznają Boga. Większość wypowiedzi odnosiła się do moralnych wskazówek zawartych w Biblii, która jest „drogowskazem”, „przewodnikiem”, „chrześcijańskim GPS” w życiu. Wyniki sondażu publikuje tygodnik "Niedziela" w najnowszym numerze.
aj/ KAI
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

