Graś powiedział w radiu TOK FM, że termin jesiennego wystąpienia szefa rządu będzie wynikał z analizy porządku posiedzenia Sejmu w dniach 10-12 października. - Jeśli pani marszałek uzna, że zmieści się pośród innych punktów, to dokładnie wtedy będzie - zakomunikował rzecznik rządu.
Graś powiedział również, że w przemówieniu premiera pojawią się takie kwestie, jak: analiza sytuacji gospodarczej w Europie i "w tym kontekście analiza gospodarczej i ekonomicznej sytuacji Polski". - Na pewno pojawi się zestaw narzędzi, których rząd użyje, bądź zamierza użyć w sytuacji, gdyby ten kryzys do Polski dochodził - zaznaczył polityk.
- Przede wszystkim gospodarka, gospodarka, gospodarka, ale będzie również o rodzinie, o aspekcie społecznym i o walce z bezrobociem - zapowiedział Graś.
Gdy rzecznik rządu Donalda Tuska, wywodzący się z Platformy Obywatelskiej, mówi, że premier będzie poruszał kwestię gospodarki, należy postawić pytanie czy przeciętny Kowalski ma już obawiać się o swój portfel? W końcu nasza władzuchna chętnie zaopiekuje się jego oszczędnościami, tak, aby żyło się lepiej. Wszystkim. W Platformie...
AM/Onet.pl

