Co 40 sek. ktoś popełnia samobójstwo. Najmniej w krajach … katolickich! - zdjęcie
05.09.14, 12:26fot. trueblueboy/sxc.hu

Co 40 sek. ktoś popełnia samobójstwo. Najmniej w krajach … katolickich!

11

Z raportu jaki przygotowała WHO wynika, że co rok życie odbiera sobie ponad 800 tys. ludzi. Dla porównania: w tym samym roku 500 tys. ginie zamordowanych, a 200 tys. ginie w konfliktach wojennych czy w wyniku klęsk żywiołowych. Wydźwięk raportu jest jednoznaczny: trzeba za wszelką cenę wezwać świat do przeciwdziałania samobójstwom.

Gdzie popełnia się najwięcej samobójstw i dlaczego? Z raportu wynika, że około 75 proc. samobójstw popełniają ludzie w krajach biednych, o średnich dochodach i rozwijających się, a główne przyczyny to stres i problemy społeczno-gospodarcze. Dalej: najwyższa stopa samobójstw występuje u ludzi po siedemdziesiątce, ale w niektórych krajach najczęściej zabijają się ludzie młodzi. W grupie wiekowej 15-29 lat samobójstwa są drugą przyczyną śmierci na całym świecie.

Najczęstsza metoda samobójstw to wypicie pestycydu - ginie w ten sposób ok. 30 proc. samobójców.

Częściej do samobójstwa uciekają się mieszkańcy Azji Południowo-Wschodniej - stopa samobójstw wynosi tam 17,7 na 100 tys. mieszkańców, w przeciwieństwie do krajów o tradycji katolickiej, jak Włochy (4,7) i Hiszpania (5,1), gdzie jest ona dużo niższa. Średnia światowa to 11,4 na 100 tys. mieszkańców. Wśród 20 krajów najbardziej dotkniętych samobójstwami jest sześć europejskich. Na Białorusi w 2000 roku średnia wynosiła 35,5, a w 2012 roku spadła do 18,3. Na Litwie w 2012 roku wyniosła ona 28,2, w Rosji - 19,5, na Węgrzech - 19,1, na Ukrainie - 16,8, w Polsce - 16,6, na Łotwie - 16,2, w Finlandii - 14,8 i w Belgii – 14,2. Najwyższy na świecie wskaźnik samobójstw ma Gujana - 44,2, a po niej Korea Północna z 38,5 na 100 tys. mieszkańców.

Generalnie samobójstwo popełniają częściej mężczyźni niż kobiety. W krajach bogatszych zabija się trzykrotnie więcej mężczyzn niż kobiet, a zamach na własne życie popełniają najczęściej mężczyźni w wieku ponad 50 lat.

Raport WHO przeraża, ale z drugiej strony pokazuje jasno, że chrześcijaństwo to religia, która najbardziej służy życiu! Najmniej samobójstw jest w krajach o mocnej tradycji katolickiej, czyli chrześcijaństwo powinno być kluczem do rozwiązania problemu, czyż nie? A jak jest? Świat współczesny, w tym WHO również bardzo często prześladują chrześcijan, spychając ich do getta. Nie chcą by katolicy wpływali na współczesny wygląd świata. Więc jakie rozwiązanie?  

philo/Onet.pl

Komentarze (11):

anonim2014.09.5 12:42
Zaraz pewnie czerwoni będą jazgotać, że Polska jest tak wysoko. Niestety, rządy PO i obecność nadmiernej ilości bolszewickich pomiotów, plugawiących Polskę, źle Polakom służy.
anonim2014.09.5 12:46
"pokazuje jasno, że chrześcijaństwo to religia, która najbardziej służy życiu" Wczytaj się w tabelkę na stronie 80 raportu. W pierwszej dziesiątce państw o najniższym wskaźniku samobójstw są państwa islamskie z Arabią Saudyjską na czele. Twój argument jest inwalidą. http://apps.who.int/iris/bitstream/10665/131056/1/9789241564779_eng.pdf?ua=1&ua=1
anonim2014.09.5 12:47
"Najmniej samobójstw jest w krajach o mocnej tradycji katolickiej.....w Polsce - 16,6, na Łotwie - 16,2, w Finlandii - 14,8 i w Belgii – 14,2"....z tego co wiem na Łotwie w Finlandii i w Belgii chrześcijan jest proporcjonalnie znacznie mniej niż w Polsce....także wniosek końcowy wydaję sie mocno dęty.
anonim2014.09.5 12:53
Właśnie, już szczekają. Żeby choć ze zrozumieniem CHODZIŁO O HISZPANIĘ I WŁOCHY!!!! Poniali!!!???
anonim2014.09.5 12:55
Towariszcz @arbiter (zdemaskował się!!!) W roku 2000 było więcej bolszewików w Polsce, niż obecnie. Że tak mało spadł w2spółczynnik to efekt rządów PO.
anonim2014.09.5 12:56
religia raczej nie ma tu nic do rzeczy, ale rzeczywiście wypadamy fatalnie, jesteśmy wśród krajów o największym średnim wskaźniku samobójstw i to jest bardzo niepokojące... tutaj mapka w oparciu o dane: http://gamapserver.who.int/mapLibrary/Files/Maps/Global_AS_suicide_rates_bothsexes_2012.png?ua=1
anonim2014.09.5 12:57
@Marguar Skoro tak, to bardziej uprawnionym wnioskiem jest ten, że przed samobójstwem chroni bycie smagłym południowcem. Bo wniosek o katolicyzmie jest z dziupli wzięty.
anonim2014.09.5 13:19
Jak może być inaczej, skoro nasz Bóg jest Życiem samym? Skoro jest Bogiem Działającym, Niedokonanym, a Dokonującym się? Więc On zachęca nas do życia i działania, a nie do samoeliminacji.
anonim2014.09.5 13:59
Kiepski z Ciebie manipulator, philo :-). Prezentujesz poziom niski nawet jak na frondowe standardy.
anonim2014.09.5 14:18
Średnia światowa - 11,1 Wynik Polski - 16,6. Jak do tego dodać tytuł artykułu, to strach się bać!
anonim2014.09.5 20:23
Nie zachwycałbym się niskimi cyferkami w krajach islamskich; żaden z nich nie ma pełnej rejestracji samobójstw. W ogóle żeby sensowne porównanie zrobić to trzebaby mieć dane na poziomie pewnie powiatu najlepiej z jednego kraju albo najwyżej kilku dość podobnych.