Jak informuje PAP, telewizja CNN Portugal poinformowała o zatrzymaniu rabina Daniela Litvaka z gminy żydowskiej w Porto, który pomógł rosyjskiemu oligarsze uzyskać obywatelstwo Izraela.

Jak dalej podają media rabin ten ukrył ponad 3 mln euro, a zatrzymanie go przez portugalską policję ma związek z przyznaniem rosyjskiemu oligarsze Romanowi Abramowiczowi obywatelstwa Portugalii.

Portugalska policja zabezpieczyła dotychczas na kontach Litvaka jedynie 80 tys. euro, które trzymał na kontach głównie z Izraelu, Portugalii oraz w innych krajach.

Zgodnie z informacjami śledczych rabin, który był odpowiedzialny za nielegalne wydanie kilkudziesięciu paszportów Portugalii osobom rzekomo wywodzącym się od Żydów sefardyjskich, wypędzonych z tego kraju w XV w. próbował przez Niemcy wyjechać do Izraela. Został zatrzymany na lotnisku w Porto, a w sobotę postawiono mu zarzuty” – czytamy na portalu tysol.pl.

Jak twierdzi Telewizja SIC, bliski przyjaciel rosyjskiego prezydenta Władimira Putina rosyjski oligarcha paszport portugalski mógł zdobyć nielegalnie, ponieważ jego sefardyjskie korzenie są wątpliwe.

Ponadto – podała lizbońska stacja – od końca lutego jest tam zakaz wydawania przez rząd Portugalii tzw. złotych wiz dla Rosjan w związku z sankcjami, ale przepisy te są notorycznie omijane. Wiąże się to m.in. z zakupem nieruchomości przez bogatych Rosjan oraz nabywaniem przez nich obywatelstwa w ramach złotych wiz, przez co unikają sankcji jakie zostały nałożone na Rosję po inwazji na Ukrainę. Kruczkiem jest składanie wniosków wizowych przez rosyjskich oligarchów na podstawie paszportów innych państw - głównie z rejonu Karaibów, takich jak np. Grenada, Saint Kitts czy Nevis.

 

mp/pap