Skarga dotyczyła orzeczenia Moskiewskiego Sądu Miejskiego z grudnia 2009 roku, który odrzucił zażalenie Memoriału na postępowanie Komisji Międzyresortowej ds. Ochrony Tajemnic Państwowych. Komisja ta odmówiła cofnięcia swojej decyzji z 22 grudnia 2004 roku o utajnieniu postanowienia Głównej Prokuratury Wojskowej (GPW) z 21 września tego samego roku o umorzeniu śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej.
GPW prowadziła je w latach 1990-2004. W 2004 roku zostało umorzone, po czym prokuratura utajniła 116 ze 183 tomów akt śledztwa. Wśród utajnionych materiałów znajduje się lista osób uznanych za winne.
Na niedzielnym spotkaniu z marszałkiem Bronisławem Komorowskim i premierem Donaldem Tuskiem na Wawelu prezydent Dmitrij Miedwiediew poinformował, że przejął "osobisty nadzór nad śledztwem" i rehabilitacją ofiar.
- Jeśli rzeczywiście tak się stało, to jest to bardzo ważne. Szczególne znaczenie mają zapewnienia prezydenta dotyczące śledztwa. Przecież ono nie jest prowadzone - zostało umorzone w 2004 roku. Jako jeden z głównych postulatów, Memoriał stawia właśnie wznowienie tego dochodzenia. Za niezwykle ważną uważamy też imienną rehabilitację każdego z rozstrzelanych - powiedział jeszcze przed decyzją sądu szef sekcji polskiej Memoriału Aleksandr Gurianow.
MJ/Tvn24.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
