– Kiedy komunistyczne władze Polski, przysłane tutaj z Moskwy, ogłosiły amnestię wobec uczestników antykomunistycznego powstania, wobec uczestników pierwszego antykomunistycznego podziemia, jeden z najbardziej znanych i najzdolniejszych dowódców wśród Żołnierzy Niezłomnych, major Hieronim Dekutowski, ps. "Zapora", powiedział, że "amnestia to jest wśród złodziei, a my to jesteśmy polskie wojsko" – mówił prezydent Andrzej Duda, podczas uroczystości odsłonięcia tablicy poświęconej Żołnierzom Wyklętym.
– Jestem dumny i szczęśliwy, że w tym tak ważnym dla wszystkich Polaków na całym świecie dniu, dniu zwycięstwa polskich żołnierzy i polskiego narodu, nad bolszewicką inwazją, w dniu Bitwy Warszawskiej, stoję wraz z państwem tutaj, w miejscu świętym dla wszystkich Polaków, przed Grobem Nieznanego Żołnierza, na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, wielkiego twórcy tamtego sukcesu, oszałamiającego zwycięstwa – mówił prezydent.
Podczas uroczystości głos zabrał minister obrony narodowej, Antoni Macierewicz.
– To dzień szczególny dla Wojska Polskiego. To dzień, w którym przypominamy o wiekopomnych zasługach żołnierza, który w 1920 roku, często osamotniony, często znajdujący się w dramatycznej sytuacji, potrafił ze wsparciem całego narodu, dzięki geniuszowi decyzji pana marszałka Józefa Piłsudskiego, ze wsparciem naszych sojuszników, tu – na przedpolach Warszawy – obronić ojczyznę przed bolszewickim najazdem, obronić Europę, obronić całą cywilizację – mówił Antoni Macierewicz.– To jego święto – dodał.
– Te wartości, które wówczas przyniosły Polsce, Europie i światu, wolność i bezpieczeństwo, po dzień dzisiejszy są obecne i pozwalają odbudować silną armię polską, obrońcę niepodległości państwa polskiego – zaznaczył. Za to żołnierzowi polskiemu należy się cześć i chwała! – zakończył szef resortu obrony narodowej.
bbb/Telewizja Republika, Fronda.pl
